Twoi ludzie dzwonią jak zawsze, z dowolnego telefonu. TidyVox nagrywa rozmowę, spisuje ją i wyciąga ustalenia: termin spotkania, e‑mail klienta, obietnicę oddzwonienia, zgłoszenie. Pracownik akceptuje jednym kliknięciem. Ty czytasz zamiast odsłuchiwać.
Przez linię TidyVox. Klient widzi numer firmy, nie prywatny. Handlowiec nie instaluje nic na start.
Zapowiedź, nagranie, transkrypcja po polsku. Wszystko w UE, nagranie skasowane u operatora.
„3 ustalenia do akceptacji”: spotkanie, e‑mail klienta, zadanie. Każde z cytatem z rozmowy.
Spotkanie w kalendarzu, e‑mail w CRM, szkic wiadomości do klienta gotowy do wysłania. Zanim skończy parkować.
Klient dzwoni i pisze na numer, który zostaje w firmie, także gdy handlowiec odejdzie.
Ustalenia powstają z rozmowy, nie z tego, co handlowiec pamięta wieczorem.
Menedżer widzi, co naprawdę ustalono z klientami, a nie tylko status w CRM.
„Wyślę ofertę do piątku” staje się zadaniem z terminem, a nie życzeniem.
Każda rozmowa ze streszczeniem przy kliencie. Przejęcie klienta po zmianie handlowca zajmuje minuty.
Dzwonienie jak zawsze plus jeden ekran z przyciskiem „Zaakceptuj”.
Pilotaż zaczynamy od jednego zespołu i jednego numeru.